Piotr był wykształconym muzykiem, instrumentalistą i pedagogiem. Muzyka była jednak w jego życiu czymś więcej niż tylko zawodem. Była jego wielką pasją, miłością i sposobem wyrażania siebie.
Już od młodzieńczych lat z ogromnym zaangażowaniem szukał kontaktu z artystami, uczestniczył w koncertach, pomagał przy ich organizacji i współtworzył muzyczne przedsięwzięcia. Z czasem ta pasja zaowocowała przyjaźniami i współpracą z wieloma znakomitymi gitarzystami w Polsce.
Piotr z chęcią przyjmował propozycje współpracy koncertowej i nagraniowej. Każde takie spotkanie było dla niego okazją do tworzenia, rozwijania własnych umiejętności i dzielenia się muzyką z innymi. To właśnie ta aktywność zawodowa sprawiała, że był również wyjątkowym nauczycielem. Jego uczniowie cenili go nie tylko za wiedzę i umiejętności, ale także za to, że pozostawał czynnym muzykiem i mógł przekazywać im doświadczenia wyniesione prosto ze sceny i studia nagraniowego.
Współpraca z zespołami mEteOpaTa, Bajazzer i Loonypark zaowocowała wieloma nagraniami płytowymi. Ci, którzy mieli okazję z nim pracować, wspominają, że zawsze angażował się w każdy projekt. Swoją grą wzbogacał utwory, wnosił własne pomysły i sprawiał, że aranżacje nabierały nowego koloru.
Podczas nagrań często powtarzał z charakterystycznym dla siebie entuzjazmem: „To będzie kolejny hit”. Te słowa mówiły wiele o jego podejściu do muzyki. Wierzył w to, co tworzył. Cenił wspólną pracę i potrafił cieszyć się z samego procesu tworzenia.
Jego muzyczna droga była bardzo różnorodna. Współpracował z zespołami, teatrami i operą. Był zapraszany do wielu projektów muzycznych, w których wykorzystywał swoją wszechstronność instrumentalną i doświadczenie.
Ale Piotr pozostanie w naszej pamięci nie tylko jako muzyk i pedagog.
Jako kolega był zawsze uśmiechnięty, życzliwy i pełen poczucia humoru. A kiedy przychodziły rozmowy o sprawach naprawdę ważnych, potrafił być konkretny, rzeczowy i zawsze szukał rozwiązania problemu.
Z jego sali w Staromiejskim Centrum Kultury Młodzieży każdego tygodnia dobiegały mocne, rockowe brzmienia. Była w nich energia, pasja i życie. Był w nich także duch inspiracji, którego przekazywał młodym ludziom.
Piotrek dzielił się z innymi nie tylko swoją wiedzą i muzyką. Dzielił się swoją pasją.
I właśnie takiego go zapamiętamy.
Jako człowieka pełnego muzyki, energii i pomysłów.
Jako nauczyciela, kolegę, przyjaciela i artystę.
Jako człowieka, który pozostawił po sobie ślad — w muzyce, w swoich uczniach, we wspólnych nagraniach i przede wszystkim w sercach tych, którzy mieli szczęście go spotkać.
Takiego Piotra będziemy pamiętać.